maj
Wiosenne lekcje, czyli …uczyć można się wszędzie!
Kwiecień i maj to jedne z najbardziej ulubionych przez ludzi miesięcy. Bo i strojnym, bo śpiew ptaków budzi rankiem do pięknego dnia, bo motyle niosą na skrzydełkach piękno. I serca wydają się bić mocniej, oczy widzą więcej, uszy słyszą to, co niemal niesłyszalne. Promienie słońca zachęcają do wyjścia z murów szkoły, aby odbyć lekcje w innych niż codzienne okolicznościach.
Okazją do tak niezwykłej lekcji był wyjazd klas trzecich do Nowej Soli, gdzie mieści się Park Fizyki. Ukryty wśród pięknej przyrody 4ro hektarowy obiekt, w całości znajduje się na świeżym powietrzu. To tutaj uczniowie poznawali zagadnienia fizyki, z nieco innej, praktycznej strony. Niezwykły spacer pod okiem instruktorów pozwolił na korzystanie z urządzeń, które wyjaśniały trudne do zrozumienia w szkolnej ławce tajniki różnych dziedzin fizyki. Jednak to nie wszystko – wiele emocji wzbudziło spotkanie z klockami Lego. Nie było to zwykłe układanie, ale zadanie polegające na skonstruowaniu wyrzutni piłki do koszykówki, tak, aby piłka trafiała do kosza. Robotyka, logiczne myślenie i dobra zabawa, a wszystko w otoczeniu flory pięknego parku. Czy można wyobrazić sobie lepsze warunki kształcenia?
Wielkim zainteresowaniem cieszyły się zajęcia klas młodszych, które przygotowała Policealna Szkoła AWANGARDA w Zielonej Górze. Mali goście spotkali się z nauczycielami tej nietypowej szkoły, dowiedzieli się w jakich zawodach można się kształcić oraz zwiedzili niezwykłe klasy, w których wyposażenie zupełnie nie przypomina tego w „zwykłej szkole” .To zrozumiałe, gdyż specjalistycznego sprzętu wymaga kształcenie w zawodach takich jak masażysta, kosmetolog, fizoterapeuta, higienistka stomatologiczna, czy technik weterynarii. Na zakończenie uczniowie mieli okazję własnoręcznie przygotować aromatyczne mydełka z zatopionymi kwiatkami, które pachniały prawdziwą wiosną.
Uczyć się i nauczyć można na różne sposoby. Grupa uczniów – szczególnie aktywnych działaczy SZKOLNEGO KOŁA UNESCO- cyklicznie uczestniczy w audycjach RADIA ZACHÓD, prowadzonych przez Redaktor Panią Elżbietę Wozowczyk – Leszko. Na przestrzeni wielu już lat nasi młodzi redaktorzy poruszali różnorodne zagadnienia. Wymagało to solidnego przygotowania – wszystko po to, aby ciekawie zaprezentować temat i umieć odpowiadać na pytania słuchaczy. Tematem audycji marcowej była geneza i historia radia. Usłyszeliśmy mnóstwo informacji, które zapewne poszerzyły naszą wiedzę o tym jakże popularnym na całym świecie wynalazku. Nasi uczniowie skorzystali z okazji i przeprowadzili wywiad z prowadzącą na co dzień audycje radiowe Panią Elżbietą. Okazało się, że „przepustką” do trwającej już wiele lat przygody z radiem okazał się konkurs ogłoszony przez stację. Być może, w którymś z naszych młodych adeptów obudzi się „dziennikarska dusza”.
Z bardzo ciekawą i aktualną materią młodzi radiowcy zmierzyli się podczas kwietniowej wizyty w studiu. Tym razem tematem było cyberbezpieczeństwo. Nasi uczniowie mieli okazję spotkać się z panem Grzegorzem Boruszewskim, specjalistą do spraw cyberprzemocy. Opowiedział o tym, jakie zagrożenia niesie poruszanie się w cyberprzestrzeni, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, czy posiadanie smartwatchy z lokalizatorami jest rzeczywiście bezpieczne? Pan Grzegorz podkreślił, że rodzice zamiast śledzić wirtualnie swoje pociechy, powinni postawić na wspólne rozmowy, spacery, na których można omówić drogę dziecka do szkoły, wskazać miejsca niebezpieczne. Jak stwierdził, nawet najlepszy sprzęt elektroniczny nie zastąpi kontaktów rodzinnych, sąsiedzkich i rówieśniczych. To one budują zaufanie i odpowiedzialność. Młodzi adepci sztuki radiowej zapytali gościa o ZASADĘ 3-6-9-12 opracowaną przez francuskiego pediatrę:
- Żadnych ekranów przed ukończeniem 3 r. ż.
- Żadnych osobistych urządzeń do gier przed ukończeniem 6 r. ż.
- Żadnego korzystania z Internetu przed ukończeniem 9 r. ż.
- Żadnych mediów społecznościowych przed ukończeniem 12 r. ż.
Pan Grzegorz w pełni zgodził się z zasadą, dodając iż, dzieci zbyt dużo czasu spędzają przed ekranem i często odbywa się to bez kontroli. Zwrócił uwagę na fakt, iż niebieskie światło emitowane przez urządzenia, mózg interpretuje jako dzienne, co wpływa na problemy z zasypianiem, a przeglądane treści utrzymują mózg z stanie pobudzenia, utrudniając wyciszenie. Słuchacze mieli też okazję poznać nowy termin: NOMOFOBIA – uzależnienie od telefonu, pojawianie się dużego niepokoju, gdy znajduje się on poza naszym zasięgiem. Jak pokazuje rzeczywistość nomofobia dotyczy ogromną część społeczeństwa w każdym wieku.
Członkowie SZKOLNEGO KLUBU UNESCO z klasy IIIa - 25 kwietnia, w Światowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem- zwrócili naszą uwagę na kolejne zagrożenie jakim jest hałas. Święto to zapoczątkowane zostało w roku 1995 przez Ligę Niedosłyszących. W Polsce dzień ten wpisany został do kalendarza jako święto w 2000 r.. UNESCO jest głównym organizatorem tego święta, ale równie aktywnie promuje podobne inicjatywy związane z ochroną środowiska dźwiękowego. W klasie IIIa prowadzona była akcja: „Jeśli chcesz coś usłyszeć, musisz hałas zamienić w ciszę.” Podczas zajęć uczniowie dowiedzieli się, iż hałas powoduje nie tylko uszkodzenia słuchu, ale również prowadzi do stresu, problemów z koncentracją, zaburzeń snu i chorób układu krążenia. Tego dnia uczniowie wykorzystali ELEKTRONICZNE UCHO – wizualny monitor hałasu, który służy do mierzenia i sygnalizowania zbyt głośnego dźwięku, wykorzystując kolorowe światła (zielony, żółty, czerwony) do ostrzegania o przekroczeniu norm. Jest to doskonałe narzędzie edukacyjne i kontrolne w miejscach wymagających ciszy.
Edukacja w naszej szkole toczy się również w przestrzeni pozaklasowej, podczas przerw, podczas których wiedzę czerpiemy z gazetek ściennych i wystaw czasowych organizowanych na korytarzach. Ta, o której piszę to ponadczasowa i ponadpokoleniowa lekcja tolerancji, zrozumienia i akceptacji. W marcu, przy okazji Światowego Dnia Zespołu Downa, zgłębialiśmy temat przyczyn tej dolegliwości oraz sposobów poprawy społecznego funkcjonowania osób nią dotkniętych. Kwiecień, uznawany za światowy Miesiąc Świadomości i Akceptacji, poświęciliśmy upowszechnianiu wiedzy, zrozumieniu i akceptacji osób znajdujących się w tzw. spektrum autyzmu, które nie jest chorobą, a neurorozwojowym zróżnicowaniem. W naszej szkole oprócz kampanii informacyjnej odbył się konkurs plastyczny pod hasłem „Zrozumieć, zaakceptować, wspierać”. Prace konkursowe można było podziwiać na wystawie pokonkursowej, a najlepszych twórców nagrodzimy na apelu.
Coraz bardziej powszechne korzystanie przez nauczycieli z różnorodnych platform edukacyjnych, pozwala na korzystanie z lekcji on-line. Pisaliśmy już o kilku takich przedsięwzięciach. Ostatnio kilka klas skorzystało z propozycji fundacji DAJEMY DZIECIOM SIŁĘ. Na lekcji odbyły się ciekawe „GADKI Z MAKSEM” , które miały na celu uwrażliwienie dzieci na ważne elementy ich bezpiecznego funkcjonowania w społeczeństwie. Systematycznie korzystamy także z propozycji UNIWERSYTETU DZIECI, który zachęca do odkrywania z nim różnorodnych dziedzin naukowych. Lekcje dostosowane są do wieku i możliwości percepcyjnych odbiorców.
Jak widać nauczać można niemal w każdych warunkach. Co więcej właśnie takie nietypowe lekcje pozostawiają najbardziej trwałe ślady w naszej pamięci. Trwa piękna pora roku wiosna, za chwilę powitamy lato - zachęcamy więc rodziców i dziadków, aby zabierali swoje pociechy na takie niezwykłe lekcje do lasów, parków, na łąki, nad rzeki …i gdzie tylko się da. Taka rodzinna edukacja nie tylko rozwija ciekawość poznawczą, ale ma wielka wartość dodaną – zacieśnianie więzi. Życzymy „owocnych lekcji”!
Beata Kaszewska